Hiszpania, Meksyk, Argentyna, Kolumbia, Chile, Peru… Coraz więcej dokumentów, które trafiają dziś do polskich urzędów, kancelarii i firm, pochodzi właśnie z krajów hiszpańskojęzycznych. Praca za granicą, studia, kontrakty handlowe, śluby międzynarodowe, sprawy spadkowe, zakup nieruchomości czy import pojazdów – to tylko część sytuacji, w których pojawia się konieczność wykonania tłumaczenia dokumentów z języka hiszpańskiego.
Teoretycznie hiszpański to jeden z najpopularniejszych języków świata. W praktyce jednak właśnie przy nim pojawia się wyjątkowo dużo problemów, nieporozumień i błędów formalnych. Skąd one się biorą? Czego dotyczą najczęściej? I jak się przed nimi zabezpieczyć?
Ten poradnik powstał po to, byś nie popełnił tych samych kosztownych błędów, które każdego miesiąca blokują sprawy urzędowe setek osób w Polsce.
Dlaczego tłumaczenia z języka hiszpańskiego sprawiają tyle problemów?
Na pierwszy rzut oka język hiszpański wydaje się prosty i dość podobny we wszystkich krajach. W rzeczywistości jednak mamy do czynienia z:
– różnicami prawnymi między krajami
– inną strukturą urzędów
– odmiennymi wzorami dokumentów
– lokalnymi określeniami
– innymi systemami administracyjnymi
– różnym znaczeniem tych samych terminów
Dokument z Hiszpanii wygląda zupełnie inaczej niż dokument z Meksyku czy Argentyny – mimo że formalnie wszystkie są „po hiszpańsku”. I to jest źródło większości problemów.
Jakie dokumenty najczęściej trafiają do tłumaczenia z języka hiszpańskiego?
W praktyce do biur tłumaczeń najczęściej trafiają:
– akty urodzenia
– akty małżeństwa
– akty zgonu
– dokumenty sądowe
– wyroki rozwodowe
– pełnomocnictwa
– dyplomy i świadectwa
– zaświadczenia o niekaralności
– dokumenty samochodowe
– umowy kupna-sprzedaży
– dokumenty rezydencji podatkowej
– umowy o pracę
I właśnie na tych typach dokumentów występują najbardziej charakterystyczne trudności.
Najczęstszy problem nr 1 – Różnice w systemach prawnych
To absolutnie kluczowy temat. Tłumacz nie tylko „przekłada słowa”, ale musi rozumieć, czym dany dokument jest w systemie prawnym danego kraju.
Przykładowo:
– akt małżeństwa z Hiszpanii ma inną strukturę niż akt z Meksyku
– pełnomocnictwo z Argentyny nie zawsze odpowiada polskiemu pełnomocnictwu
– wyrok rozwodowy z Kolumbii może zawierać elementy, których polski sąd nie zna
Błędne „dopasowanie” dokumentu do polskich realiów to prosta droga do jego odrzucenia.
Najczęstszy problem nr 2 – Błędna interpretacja nazw urzędów
W dokumentach hiszpańskojęzycznych pojawiają się m.in.:
– Registro Civil
– Juzgado
– Ministerio
– Notaría
– Ayuntamiento
Te nazwy nie zawsze oznaczają dokładnie to, co wydaje się intuicyjnie. Przykład? „Registro Civil” to nie „Urząd Stanu Cywilnego” w dosłownym rozumieniu polskim – jego kompetencje są często znacznie szersze lub inne.
Niepoprawne przetłumaczenie instytucji może podważyć wiarygodność dokumentu.
Najczęstszy problem nr 3 – Dane osobowe i ich zapis
W krajach hiszpańskojęzycznych standardem są:
– dwa nazwiska
– brak drugiego imienia
– inne kolejności zapisu danych
– brak numerów PESEL
– inne formaty dat
Przykładowe błędy:
– pominięcie jednego nazwiska
– nieprawidłowa kolejność nazwisk
– zamiana nazwiska rodowego z nazwiskiem po mężu
– błędny zapis daty (dzień/miesiąc/rok)
Dla polskiego urzędu to są dane krytyczne. Jeden błąd = odmowa przyjęcia dokumentu.
Najczęstszy problem nr 4 – Skróty i formuły urzędowe
Dokumenty z Hiszpanii czy Meksyku są pełne skrótów typu:
– D./Dña.
– N.º
– Expte.
– DNI
– NIE
– CIF
Każdy z nich ma konkretne znaczenie prawne. Ich błędna interpretacja może zmienić sens całego dokumentu.
Najczęstszy problem nr 5 – Różnice terminologiczne między Hiszpanią a Ameryką Łacińską
Ten sam termin może oznaczać coś zupełnie innego:
– „licenciatura”
– „bachillerato”
– „constancia”
– „certificado”
– „escritura”
Dlatego tłumacz musi wiedzieć, z jakiego kraju pochodzi dokument, a nie tylko „że jest po hiszpańsku”.
Najczęstszy problem nr 6 – Brak apostille lub legalizacji
Wiele dokumentów z krajów hiszpańskojęzycznych wymaga apostille, aby mogły być użyte w Polsce. Bez niego nawet idealne tłumaczenie zostanie odrzucone.
Częste błędy:
– klient zleca tłumaczenie dokumentu bez apostille
– urząd odrzuca dokument
– trzeba ponownie kontaktować się z zagraniczną instytucją
– sprawa opóźnia się o tygodnie
Dobry tłumacz zawsze zapyta, czy dokument posiada apostille.
Najczęstszy problem nr 7 – Tłumaczenia „z Internetu”
To prawdziwa plaga. Coraz więcej osób:
– wrzuca dokument do translatora
– poprawia go ręcznie
– drukuje
– zanosi do urzędu
Efekt? Dokument nie ma żadnej mocy prawnej. Urząd go nie przyjmie, a czas zostaje stracony.
Czy zawsze potrzebne jest tłumaczenie przysięgłe?
W zdecydowanej większości przypadków – tak. Tłumaczenie przysięgłe jest wymagane m.in. dla:
– aktów stanu cywilnego
– dokumentów sądowych
– dokumentów samochodowych
– umów urzędowych
– zaświadczeń
– dyplomów składanych do uczelni
Dlatego tłumaczenie dokumentów z języka hiszpańskiego wykonywane do celów urzędowych praktycznie zawsze musi być tłumaczeniem przysięgłym.
Ile trwa tłumaczenie dokumentów z języka hiszpańskiego?
Standardowe terminy:
– 1–3 dni robocze – tryb standardowy
– nawet tego samego dnia – tryb ekspresowy
Czas zależy od:
– objętości dokumentów
– ich czytelności
– stopnia skomplikowania
– rodzaju dokumentu
Ile kosztuje tłumaczenie dokumentów z języka hiszpańskiego?
Średnie widełki cenowe:
– pojedynczy akt: 90–150 zł
– komplet dokumentów: 200–450 zł
– tryb ekspresowy: drożej o ok. 30–50%
Cena zależy od:
– liczby stron
– rodzaju dokumentów
– trybu realizacji
– konieczności konsultacji prawnych
Tłumaczenia online – czy to bezpieczne?
Tak. Cały proces może odbywać się zdalnie:
- Wysyłasz skany
- Otrzymujesz wycenę
- Opłacasz
- Odbierasz gotowe tłumaczenie
Oryginał trafia do Ciebie kurierem lub paczkomatem.
Kiedy jeszcze wymagane jest tłumaczenie dokumentów z języka hiszpańskiego?
Między innymi przy:
– pracy w Hiszpanii
– ślubach międzynarodowych
– sprawach spadkowych
– rejestracji pojazdów
– legalizacji pobytu
– studiach za granicą
– działalności gospodarczej
Podsumowanie – co trzeba zapamiętać?
– Tłumaczenie dokumentów z języka hiszpańskiego wymaga znajomości systemów prawnych
– najwięcej błędów dotyczy nazw urzędów i danych osobowych
– większość dokumentów wymaga tłumaczenia przysięgłego
– brak apostille blokuje sprawę
– tłumaczenia online są w pełni bezpieczne
– automatyczne translatory nie mają mocy prawnej
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy każdy dokument z Hiszpanii wymaga apostille?
Nie każdy, ale większość dokumentów urzędowych – tak.
Czy tłumaczenie może być wykonane cyfrowo?
Tak, ale oryginał papierowy i tak jest wymagany przez urząd.
Czy mogę sam przetłumaczyć dokument?
Nie – nie będzie on miał mocy prawnej.
Czy mogę zlecić tłumaczenie z zagranicy?
Tak – cały proces może odbyć się online.
Zobacz również :
