W globalnym świecie biznesu język angielski stał się standardem. Umowy, regulaminy, NDA, kontrakty B2B czy dokumenty IT bardzo często powstają właśnie w tym języku. Problem zaczyna się w momencie, gdy taki dokument trzeba zrozumieć w pełni, przeanalizować pod kątem ryzyk albo przedstawić go drugiej stronie w języku polskim.
I tu wkracza temat, który bywa bagatelizowany, a ma ogromne znaczenie: tłumaczenie dokumentów z języka angielskiego – zwłaszcza umów. To nie jest zwykłe „przełożenie tekstu”. To proces, który realnie wpływa na Twoje bezpieczeństwo prawne, finansowe i biznesowe.
W tym artykule pokażemy:
- dlaczego tłumaczenie umów z angielskiego jest tak ryzykowne,
- jakie błędy pojawiają się najczęściej,
- jak się przygotować do tłumaczenia,
- oraz jak uniknąć sytuacji, w której jedno zdanie w umowie działa na Twoją niekorzyść.
Dlaczego tłumaczenie dokumentów z języka angielskiego (umów) wymaga szczególnej ostrożności?
Umowa to dokument, który:
- tworzy zobowiązania,
- określa odpowiedzialność,
- reguluje konsekwencje sporów,
- bywa interpretowany literalnie – słowo po słowie.
W języku angielskim, szczególnie w umowach z USA lub UK, spotyka się:
- rozbudowane klauzule odpowiedzialności,
- sformułowania bez bezpośrednich odpowiedników w języku polskim,
- zapisy „na wszelki wypadek”, które w Europie rzadko się stosuje.
Dlatego tłumaczenie dokumentów z języka angielskiego nie może być traktowane jak tłumaczenie korespondencji czy oferty handlowej.
Jakie umowy najczęściej wymagają tłumaczenia z języka angielskiego?
W praktyce do tłumaczenia trafiają m.in.:
- umowy handlowe i sprzedażowe
- umowy o współpracy B2B
- NDA (Non-Disclosure Agreement)
- umowy licencyjne i sublicencyjne
- umowy IT i SaaS
- umowy dystrybucyjne
- kontrakty freelancerskie
- umowy inwestycyjne
- regulaminy i Terms & Conditions
Każdy z tych dokumentów zawiera elementy, w których błąd językowy = błąd prawny.
Najczęstsze błędy przy tłumaczeniu umów z języka angielskiego
1. Dosłowne tłumaczenie bez analizy skutków prawnych
To jeden z najbardziej niebezpiecznych błędów.
W umowach:
- nie liczy się „ładne zdanie”,
- liczy się skutek prawny zapisu.
Przykład:
- shall – często błędnie tłumaczone jako czas przyszły, a w rzeczywistości oznacza obowiązek,
- may – nie „może”, tylko często „ma prawo”.
Nieprawidłowe tłumaczenie dokumentów z języka angielskiego w tym zakresie może całkowicie zmienić sens umowy.
2. Ignorowanie różnic systemów prawnych
Prawo anglosaskie (common law) funkcjonuje inaczej niż prawo polskie czy kontynentalne.
Oznacza to, że:
- nie każda klauzula ma odpowiednik w polskim prawie,
- niektóre zapisy pełnią funkcję zabezpieczającą, a nie operacyjną,
- część sformułowań jest standardem rynkowym, a nie wyjątkiem.
Profesjonalne tłumaczenie dokumentów z języka angielskiego musi uwzględniać te różnice.
3. Błędne tłumaczenie klauzul odpowiedzialności
Klauzule takie jak:
- limitation of liability
- indemnification
- hold harmless
są jednymi z najczęściej źle tłumaczonych.
Ich niewłaściwe przełożenie może:
- przenieść odpowiedzialność na niewłaściwą stronę,
- wyłączyć możliwość dochodzenia roszczeń,
- narazić firmę na poważne straty finansowe.
4. Pomijanie definicji i sekcji „Definitions” oraz „Interpretation”
W umowach angielskich definicje są kluczowe. Jedno słowo może mieć ściśle określone znaczenie, które obowiązuje w całym dokumencie.
Błędem jest:
- upraszczanie definicji,
- stosowanie synonimów,
- brak konsekwencji terminologicznej.
W tłumaczeniu dokumentów z języka angielskiego spójność terminologii to absolutna podstawa.
Jak przygotować umowę do tłumaczenia, aby uniknąć błędów?
Krok 1: Określ cel tłumaczenia
Zanim zlecisz tłumaczenie dokumentów z języka angielskiego, ustal:
- czy tłumaczenie ma charakter informacyjny,
- czy będzie podstawą podpisania umowy,
- czy trafi do sądu, urzędu lub instytucji.
Cel wpływa na:
- styl tłumaczenia,
- poziom literalności,
- konieczność tłumaczenia przysięgłego.
Krok 2: Upewnij się, że dokument jest wersją finalną
Tłumaczenie roboczej wersji umowy:
- generuje niepotrzebne koszty,
- prowadzi do niespójności,
- zwiększa ryzyko błędów.
Najpierw zatwierdź treść — dopiero potem tłumacz.
Krok 3: Zapewnij kontekst biznesowy i prawny
Dobry tłumacz powinien wiedzieć:
- kto jest stroną umowy,
- jaki jest przedmiot współpracy,
- jakiemu prawu podlega umowa (USA, UK, UE).
Bez kontekstu nawet najlepsze tłumaczenie dokumentów z języka angielskiego może być nieadekwatne.
Tłumaczenie przysięgłe czy specjalistyczne – co wybrać?
Tłumaczenie przysięgłe
Wymagane, gdy:
- dokument trafia do sądu,
- jest częścią postępowania administracyjnego,
- musi mieć moc urzędową.
Tłumaczenie specjalistyczne
Wystarczające, gdy:
- umowa służy negocjacjom,
- jest analizowana wewnętrznie,
- nie wymaga poświadczenia.
W razie wątpliwości warto skonsultować wybór z doświadczonym tłumaczem.
Dlaczego automatyczne tłumaczenie umów to zły pomysł?
Narzędzia automatyczne:
- nie rozumieją kontekstu prawnego,
- nie znają różnic systemowych,
- nie ponoszą odpowiedzialności za błędy.
Automat przetłumaczy zdanie, ale:
- nie oceni ryzyka,
- nie ostrzeże przed niekorzystnym zapisem,
- nie odpowie za konsekwencje.
Dlatego w przypadku umów tłumaczenie dokumentów z języka angielskiego zawsze powinno być wykonywane przez specjalistę.
Jak wybrać tłumacza do umów z języka angielskiego?
Dobry tłumacz:
- zna język prawniczy, nie tylko angielski,
- rozumie realia biznesowe,
- ma doświadczenie w umowach B2B,
- potrafi zadawać pytania i konsultować wątpliwości.
W tym obszarze cena nigdy nie powinna być jedynym kryterium wyboru.
Konsekwencje błędnego tłumaczenia umowy
- spory sądowe
- utrata możliwości dochodzenia roszczeń
- niekorzystne zapisy, których strona nie była świadoma
- konieczność renegocjacji lub aneksów
- utrata zaufania kontrahenta
Każdy z tych problemów może zacząć się od jednego źle przetłumaczonego zdania.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy każda umowa wymaga tłumaczenia przysięgłego?
Nie. Zależy od celu i odbiorcy dokumentu.
Czy mogę sam przetłumaczyć umowę?
Można, ale ryzyko błędów prawnych jest bardzo wysokie.
Jak długo trwa tłumaczenie dokumentów z języka angielskiego?
Od jednego do kilku dni roboczych – w zależności od objętości i stopnia skomplikowania.
Czy tłumacz może podpisać NDA?
Tak. To standard przy dokumentach prawnych.
Podsumowanie
Tłumaczenie dokumentów z języka angielskiego, a w szczególności umów, to obszar, w którym nie ma miejsca na improwizację. Błędy językowe bardzo szybko zamieniają się w błędy prawne, a te – w realne koszty.
Dobrze przygotowane tłumaczenie:
- chroni Twoje interesy,
- pozwala świadomie podejmować decyzje,
- minimalizuje ryzyko sporów,
- ułatwia współpracę międzynarodową.
Jeśli dokument ma znaczenie prawne — jego tłumaczenie też je ma.
Zobacz również :
